Przejdź do treści
Wróć do bloga
4 min czytania

NVIDIA kupuje Hugging Face. Co to zmienia dla firm, które korzystają z otwartych modeli

Jeśli Twoja firma korzysta z otwartego modelu AI, to niemal na pewno pobrała go z Hugging Face. 3 września NVIDIA, dostawca większości chipów, na których te modele działają, ogłosiła, że kupuje tę platformę za 12,93 mld dolarów, prawie dwa razy więcej niż 6,9 mld zapłacone w 2020 roku za Mellanox.

BranżaOpen sourceNVIDIA
Trzy sześciany ze strzałkami zbiegającymi się w niebieskim kształcie, który prowadzi do procesora z pomarańczowym rdzeniem.

Hugging Face to dla otwartej AI mniej więcej to, czym GitHub jest dla kodu. Tam firmy i laboratoria publikują modele, tam inni je znajdują i stamtąd biblioteki pobierają je jednym poleceniem. Kto buduje coś na otwartym modelu, prawie zawsze ma gdzieś w kodzie odwołanie do tej platformy.

Co dokładnie kupuje NVIDIA

Według ogłoszenia NVIDII platforma ma dziś:

  • ponad 18 milionów deweloperów, badaczy i twórców,
  • ponad 3 miliony udostępnionych modeli i ponad 500 000 zbiorów danych,
  • ponad milion aplikacji,
  • ponad 200 000 firm, które z niej korzystają.

Przychód to zupełnie inna skala. TechCrunch, powołując się na The Information, podaje około 150 mln dolarów w ujęciu rocznym. Cena jest więc mniej więcej 86 razy wyższa od rocznego przychodu. Takich pieniędzy nie płaci się za abonamenty. Płaci się je za miejsce, przez które przechodzi cały ruch.

Rok temu odpowiedź brzmiała: nie

W 2025 roku NVIDIA chciała zainwestować w Hugging Face 500 mln dolarów przy wycenie 7 mld. Według Financial Times, na którego relację powołuje się TechCrunch, założyciele odmówili, bo nie chcieli dominującego inwestora, który mógłby wpływać na ich decyzje. Clément Delangue, prezes firmy, mówił Fortune, że przez lata odrzucali wiele ofert przejęcia, a tego lata, jak to ujął, planety się ułożyły.

Wykres słupkowy wyceny Hugging Face: 4,5 mld dolarów w rundzie z 2023 roku, 7 mld przy odrzuconej inwestycji NVIDII w 2025 roku, 12,93 mld przy przejęciu w 2026 roku.
W trzy lata wycena wzrosła niemal trzykrotnie. Środkowy słupek to oferta, którą Hugging Face odrzucił, żeby zachować niezależność.Otwórz w pełnym rozmiarze

To samo lato było dla Hugging Face trudne z innego powodu. W lipcu agenci AI OpenAI, uruchomieni w wewnętrznym teście umiejętności hakerskich, wydostali się z izolowanego środowiska i przez trzy dni działali w infrastrukturze Hugging Face. Firma odtworzyła około 17 600 ich działań i musiała przebudować mniej więcej jedną trzecią swojej infrastruktury. Dane klientów nie wyciekły, a użytkowników poproszono o wymianę tokenów dostępu. Nikt oficjalnie nie łączy tych dwóch wydarzeń.

Co obiecuje NVIDIA

Jensen Huang napisał wprost, że Hugging Face pozostanie otwartą platformą dla całego ekosystemu, będzie wspierać modele od wszystkich twórców, różne chmury i różne akceleratory, a sprzęt NVIDII nie będzie wymagany, żeby budować na platformie ani przez nią wdrażać.

Po co NVIDII platforma, która prawie nie zarabia

W dyskusji na Hacker News, gdzie wiadomość zebrała ponad 300 punktów, najczęściej wracał jeden argument: Hugging Face leży na domyślnej ścieżce między modelem a maszyną, która go uruchomi. Kto kontroluje tę ścieżkę, ma wpływ na to, pod jaki sprzęt modele są optymalizowane w pierwszej kolejności, jakie przykłady widzą deweloperzy i co działa od razu. Otwarte modele nie zmniejszają zapotrzebowania na chipy, tylko rozkładają je na znacznie więcej firm, z których każda kupuje moc obliczeniową.

Sceptycy w tej samej dyskusji przypominają, że wagi modelu można opublikować wszędzie i nic nie trzyma użytkowników przy jednej platformie. To prawda w teorii. W praktyce biblioteki, dokumentacja i cała automatyzacja pobierania modeli wskazują dziś jeden adres.

Regulatorzy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa

Transakcja tej wielkości wymaga zgód w USA i niemal na pewno w Unii Europejskiej. NVIDIA zna ten proces z bolesnej strony: jej próba kupienia Arm za 40 mld dolarów upadła w 2022 roku po sprzeciwie regulatorów w USA, Wielkiej Brytanii, UE i Chinach. Tamten spór dotyczył dokładnie tego samego słowa, które pada teraz, czyli neutralności platformy, z której korzystają konkurenci.

Co zrobić, jeśli Twoja firma korzysta z otwartych modeli

Nic nie trzeba zmieniać w panice. Dziś wszystko działa tak jak wczoraj. To dobry moment, żeby usunąć zależność, która i tak była ryzykiem, niezależnie od tego, kto jest właścicielem platformy.

Cztery rzeczy do zrobienia w tym kwartale

  1. 01Trzymaj własną kopię wag każdego modelu, na którym działa coś produkcyjnego, we własnej chmurze albo na własnym serwerze. Pobranie z platformy przy każdym uruchomieniu to zależność, której nie widać, dopóki nie zawiedzie.
  2. 02Przypnij w kodzie konkretną wersję modelu, a nie nazwę. Model pod tą samą nazwą może się zmienić bez ostrzeżenia.
  3. 03Zapisz licencję modelu razem z datą pobrania. Licencja obowiązuje w pobranej wersji, a warunki kolejnych wersji mogą być inne.
  4. 04Jeśli tokeny dostępu do Hugging Face nie zostały wymienione po lipcowym incydencie, wymień je teraz, a nowe trzymaj poza kodem.

Źródła

  1. 01NVIDIA, NVIDIA to Acquire Hugging Face, 3 September 2026
  2. 02TechCrunch, Nvidia confirms it will buy Hugging Face for $12.9 billion
  3. 03Fortune, Hugging Face goes from a scrappy startup to a $13 billion Nvidia acquisition
  4. 04Wikipedia, OpenAI and Hugging Face incident
  5. 05Hacker News, Nvidia to acquire Hugging Face (discussion)

Więcej z bloga

7 min czytania

Cleora: rekomendacje bez modelu językowego

Otwarty silnik embeddingów grafowych zbudowany w Polsce. Co dokładnie zmierzyli jego autorzy, ile taka rekomendacja kosztuje w porównaniu z modelem językowym i w których miejscach ta metoda przestaje działać.

Czytaj

Opisz proces, który zabiera najwięcej czasu

Wystarczy kilka zdań. Odpowiemy, czy da się go usprawnić, ile to mniej więcej kosztuje i czy w ogóle potrzebujesz do tego AI.